Ceny i sprzedaż działek w 2023 roku

O 20 proc. wzrosły ceny gruntów pod zabudowę mieszkaniową w 2023 roku w porównaniu do 2022 roku. W poprzednim roku utrzymywał się trend wzrostowy cen działek budowlanych, szczególnie w największych miastach. Analitycy PKO BP prognozują, że ziemia będzie umiarkowanie drożeć przez najbliższy rok lub dwa.

Z najnowszego „Pulsu Nieruchomości” przygotowanego przez PKO BP wynika, że segment działek pod zabudowę to wciąż dobra inwestycja. Dane z 2023 roku pokazują, że grunty są droższe o około 20 proc. niż rok wcześniej. Zeszły rok w segmencie działek budowlanych upłynął pod znakiem znacznego ożywienia. W segmencie gruntów pod zabudowę biurową i handlową panowała stabilizacja, natomiast działki z przeznaczeniem pod magazyny delikatnie staniały.

Najdroższe działki w Warszawie, Gdańsku i Krakowie

W miastach, które zamieszkuje przynajmniej 200 tys. osób, cena gruntów pod zabudowę wyniosła w 2023 roku 276 zł za metr kwadratowy i była niższa o 56 zł w porównaniu do poprzedniego roku. Analitycy PKO BP wyjaśniają jednak, że nie jest to odzwierciedlenie ogólnego trendu, bo liczba zawartych transakcji była niewielka (tylko 384).

W miastach grodzkich poniżej 200 tys. mieszkańców takich operacji było 742 w ciągu roku, a średnia cena za metr kwadratowy gruntu była wyższa o 20 proc. r/r. Z kolei w małych i średnich miastach działki zdrożały średnio o 19 proc. r/r, a poza miastami o 21 proc.

Najdroższe działki budowlane są w Warszawie, Gdańsku i Krakowie. Jednak co ciekawe, w II kwartale 2023 roku aż o 26,8 proc. r/r zwiększyły się ceny gruntów w Lublinie, co pokazuje, że staje się on atrakcyjną lokalizacją pod inwestycje mieszkaniowe.

W Warszawie i okolicach ceny ziemi cały czas pozostają najwyższe w Polsce. Jednak pozytywną informacją jest fakt, że w całym województwie mazowieckim ceny zaczęły się wreszcie stabilizować.

Pod koniec 2023 roku wzrost liczby wydawanych pozwoleń na budowę

Niestabilne otoczenie regulacyjne i makroekonomiczne sprawiły, że zarówno deweloperzy, jak i inwestorzy indywidualni przez większość 2023 roku wnioskowali o mniejszą liczbę pozwoleń na budowę niż w poprzednich latach.

Jednak spadek poziomu inflacji i program Bezpieczny Kredyt 2 proc. spowodowały, że pod koniec ubiegłego roku liczba wydawanych pozwoleń zaczęła rosnąć. I kwartał 2024 roku przyniósł wzrosty o 45 proc. r/r w przypadku deweloperów i 13 proc. r/r w przypadku inwestorów indywidualnych.

Ta zwiększona aktywność od razu przełożyła się na wzrost cen gruntów. Jak podaje NBP, grunty pod wielorodzinne inwestycje mieszkaniowe podrożały o 32 proc. w bardzo dobrych lokalizacjach i o 20 proc. w przeciętnych.

Analitycy PKO BP twierdzą, że ten trend będzie się utrzymywał, bo w 2023 roku znacznie zmalała podaż atrakcyjnych działek. Grunty na sprzedaż dla deweloperów są wciąż dostępne, ale ich przygotowanie jest czasochłonne i wymaga poświęcenia nakładów finansowych, co zmniejsza ogólną opłacalność inwestycji.

Dodaj komentarz